WikiLeaks niedługo powróci
Dziennik Internautów
Udało się zabezpieczyć finansowanie dla technicznej części projektu. Już niedługo serwis WikiLeaks powróci do sieci i ponownie zacznie publikować niewygodne dokumenty i informacje.
Udało się zabezpieczyć finansowanie dla technicznej części projektu. Już niedługo serwis WikiLeaks powróci do sieci i ponownie zacznie publikować niewygodne dokumenty i informacje.
Komunikator Kadu 0.6.5.4 ze wsparciem dla sieci gadu-gadu 8 i 10 został dziś wydany. Najważniejsze zmiany, które są częścią tego wydania: długie opisy z możliwością wpisania do 255 znaków, nowe statusy “Chętny do rozmowy” oraz “Nie przeszkadzać”, możliwość kontaktu z użytkownikami z nowej puli numerów dla sieci gadu-gadu (tzw. długie numery), naprawione zostało wysyłanie obrazków naprawione zostało wysyłanie smsów przez bramkę Plus GSM.
Pakiety instalacyjne komunikatora Kadu dostępne są dla Linuksa, Mac OS X i Windowsa w dziale Pobierz.
Pakiety instalacyjne dla Linuksa dostępne są już dziś dla dystrybucji: Ubuntu, Debian, openSUSE i Mandriva, pozostałe dystrybucje będą dostępne wkrótce.
Pozostałe wybrane usprawnienia w tej wersji:
Pełna lista poprawek znajduje się tutaj. Pobierz nową wersję komunikatora Kadu.
Dla osób zainteresowanych rozwojem Kadu w tym następnej wersji z obsługą sieci komunikacyjnych XMPP/Jabber i Tlena śledzić rozwój Kadu można za pomocą:
Pojawiła się nowa wersja Irrlicht, otwartego silnika gier 3D dostępnego dla Windows, MacOS X, Linuksa, Windows CE oraz posiadającego porty dla innych platform (Xbox, PlayStation Portable, Symbian, iPhone). Nowe wydanie przynosi wiele nowości oraz poprawki błędów.
Irrlicht został napisany w C++ i posiada wsparcie dla OpenGL jak i własnego, programowego systemu renderowania. Używany jest w grach, demach, a także do renderowania obiektów 3D w aplikacjach CAD.
Nowości w wydaniu 1.7 to między innymi:
Nikto to otwarty (Open Source – GPL) skaner umożliwiający automatyczne wykrywanie luk w zabezpieczeniach serwerów Web. Nikto jest w stanie wykryć rodzaj serwera, ocenić jego aktualność oraz podatność na tysiące znanych zagrożeń. Z pewnością warto za pomocą tego narzędzia przeskanować własny serwer WWW i przeanalizować dokładnie wyniki.
O tym doskonałym narzędziu, niezwykle przydatnym do testowania bezpieczeństwa własnych serwerów, przypominam przy okazji premiery wersji 2.1.1. Nowa wersja wprowadza szereg niedostępnych do tej pory funkcji, takich jak:
Program w najnowszej wersji można pobrać pod tym adresem. Tutaj natomiast znajduje się obszerna instrukcja użytkownika.
Tyle informacji teoretycznych, teraz zapoznajmy się z praktycznymi możliwościami Nikto. Za pomocą prostego polecenia ./nikto.pl –h adres_ip_serwera uruchomimy domyślne skanowanie (poniżej przykładowy wynik skanowania).
Na powyższym zrzucie ekranu widać wyraźnie, że skaner wykrył w docelowym systemie szereg luk. Nikto nie ogranicza się jednak wyłącznie do wykrycia zagrożeń. Otrzymujemy również zalecenia (takie jak zalecenia przeprowadzenia aktualizacji oprogramowania) oraz linki do stron opisujących wykryte podatności. Zachęcam więc wszystkich do testowania własnych serwerów, zanim zrobią to za nas crackerzy!
Materiał pochodzi z serwisu HARD CORE SECURITY LAB.
Pierwszego lutego 2010 r. ukazał się test i przegląd zmian w kodzie ze stycznia, otwartoźródłowego projektu Haiku, mającego na celu stworzenie systemu operacyjnego, wzorowanego na BeOS i kompatybilnego z nim binarnie.
Dobrą nowiną jest fakt, że w styczniu wykonano o sto zmian w kodzie więcej tj. 537, niż w grudniu. Pracowano m.in. nad sterownikami, implementacją obsługi zabezpieczeń WEP
i WPA dla kart intela, aplikacjami, obsługą systemu plików NetFS i standardu IEEE 802.11, poprawiono także wiele błędów związanych z wielowątkowością systemu, więcej szczegółów można znaleźć na podstronie portalu MyHAIKU.
Wspomniany artykuł zawiera także test i wrażenie z użytkowania najnowszych rewizji systemu, tzw. nightly builds. Autor sprawdzał działanie systemu na dwóch komputerach Benq Joybook P52EG i EeePC 901, oraz na maszynie wirtualnej VirtualBox v.3.1.2. Na jednym z komputerów Haiku nie działał poprawnie, ale należy mieć na uwadze, że system jest dopiero w wersji alpha. Pomimo pewnych trudności, obecne prace dobrze rokują na przyszłość. Istnieje nadzieja, że jeszcze w tym roku ujrzymy wersję R1, która pozwoli na stabilną pracę w Haiku.
Serwis Ars Technica przyjrzał się ostatnim zmianom w rozwojowej wersji stworzonego w ramach projektu GNU programu do obróbki grafiki rastrowej, znanego szerzej jako GIMP. Artykuł został poświęcony opisowi nowego trybu jednego okna, ale można w nim znaleźć także inne informacje na temat ważnych zmian zachodzących w rozwojowej gałęzi 2.7, która da początek stabilnej serii 2.8.
GIMP był od wielu lat często krytykowany za, według niektórych, mało intuicyjny i nieprzyjazny interfejs użytkownika. Jego słabością jest według nich to, że aplikacja ta tworzy bardzo wiele okien oraz pływających paneli, które często bardzo trudno jest sensownie zorganizować. Argument ten jednak można już powoli odkładać do lamusa dzięki nowemu trybowi jednego okna, który zagościł już w gałęzi rozwojowej projektu.
W tym trybie wszystkie panele są domyślnie połączone w jednym oknie (istnieje możliwość zmiany ich położenia, poza główną paletą narzędzi), natomiast zamiast oddzielnych okien dla każdego obrazu otrzymujemy interfejs dla wielu dokumentów, w którym każdy otwarty obraz posiada jedną kartę. Pasek kart posiada typową funkcjonalność dla tego typu kontrolek, a każdy obraz jest reprezentowany przez miniaturkę, aktualizowaną podczas jego edycji.
Nowy tryb można uaktywnić przez menu Okna. Prace nad tą nową koncepcją interfejsu programu nie zostały jeszcze ukończone, co widać po pewnych niedoróbkach, takich jak zbędne kontrolki zmiany rozmiaru okna wyświetlane na niektórych panelach lub problemy z paskiem kart gdy otwartych jest wiele obrazów.
Po dodaniu nowego trybu deweloperzy nie porzucają jednak prac nad trybem wielu okien, który wzbogacił się między innymi o nowe możliwości łączenia kilku paneli w jedno okno. Teraz można je ustawiać także jeden obok drugiego, a nie tylko układać warstwami. Ponadto wprowadzono kilka ulepszeń do biblioteki GEGL (np. możliwość bezpośredniej edycji tekstu na płótnie), a także rozdzielono część funkcji zapisu obrazków do oddzielnej opcji eksportu.
Wydanie pierwszej stabilnej wersji z serii 2.8 jest wstępnie planowane na koniec tego roku.
Powstanie projektu Arch Hurd, przygotowania do konferencji FOSDEM, praca naukowa o technologii Mobile Objects w systemie Hurd.
W ostatnim miesiącu ukazała się pierwsza działająca wersja systemu Arch GNU/Hurd, kolejnej — obok Debiana — dystrybucji Hurda. Już teraz projekt Arch Hurd udostępnia 66% oprogramowania dostępnego w debianowym wydaniu Hurda.
Projekt Hurd zorganizował spotkanie w trakcie konferencji FOSDEM, która odbędzie się w dniach 6-7 lutego w Brukseli. W spotkaniu udział weźmie ośmiu deweloperów Hurda, sześciu z nich spotka się również z ludźmi z FSF Europe. Drugiego dnia konferencji Olaf Buddenhagen przedstawi dwie prezentacje w ramach Alt-OS Devroom: Dlaczego ludzie wciąż tworzą Hurda? (o 10:30) oraz Portowanie sterowników grafiki KGI z Linuksa do GNU Hurda (o 13:00).
Carl Fredrik Hammar napisał oraz złożył, a następnie obronił z wyróżnieniem, dysertację pt. Generalizing mobility for the Hurd, w której opisał wykorzystanie technologii Mobile Objects w Hurdzie. W streszczeniu pracy czytamy:
The GNU Hurd features mobile objects in its implementation of filesystem backing stores. This thesis investigates the limitations and security concerns these objects present, and how they can be overcome. This is done in preparation for new applications that feature mobile code and mobile objects. In addition, one such application is studied and implemented, in which mobile code is used to make the ioctl system call more extensible.
Pojawiła się pierwsza beta długo wyczekiwanego portu popularnej aplikacji do nagrywania (i nie tylko) płyt CD / DVD / Blu-ray, szerzej znanej jako K3B. Wydanie to zbliża nas do planowanego na koniec lutego udostępnienia wersji finalnej.
Główne zmiany względem wersji alfa 4:
Wydanie to ma być ostatnim testowym przed udostępnieniem wersji stabilnej. Na odważnych testerów czeka między innymi dodana obsługa formatu Blu-ray.
Fennec, specjalna wersja przeglądarki Firefox przeznaczona do zastosowań w urządzeniach mobilnych, głównie inteligentnych telefonach, trafi w wersji beta na Androida już w lutym tego roku.
Firefox jest najpopularniejszą przeglądarką w Polsce, znany jest także na całym globie. Mozilla dostrzegła potencjał drzemiący w nowej platformie mobilnej – Androidzie, gdyż coraz więcej osób decyduje się na zakup telefonu z systemem operacyjnym od Google, dlatego zdecydowała się na opracowanie Fenneca w wersji na Androida.

Prace nad tą przeglądarką w wersji dla Androida rozpoczęły się już kilka miesięcy temu, o czym pisałem. Beta tej wersji ma się pojawić w lutym, czyli mniej-więcej rok po wydaniu pierwszej bety Fenneca w ogóle.
Pojawiła się nowa wersja otwartej gry Wormux, która swoim klimatem nawiązuje nieco do popularnej gry Worms, wydanej przez Team17. Nowe wydanie, które pierwotnie miało nosić numerek 0.8.6, przynosi kilka ważnych nowości oraz poprawki błędów.
Nowy Wormux przynosi między innymi:
Warto przy okazji wspomnieć, że jakiś czas temu pojawił się także port tej gry (wersja 0.8.4) dla platformy Maemo.
Apache Software Foundation ogłosiła wydanie nowej wersji popularnej aplikacji służącej do skanowania zawartości poczty elektronicznej i oceny prawdopodobieństwa czy dana wiadomość jest spamem, a znanej szerzej jako SpamAssassin. Program ten jest dostępny na licencji Apache 2.0. Nowe wydanie przynosi przede wszystkim ważną zmianę w sposobie aktualizacji zasad używanych do wykrywania niechcianych wiadomości.
Wersja 3.3.0 przynosi także między innymi:
Pobierz nową wersję.
Informacje o wydaniu.
Informacje dotyczące aktualizacji z poprzednich wersji.
Pojawiła się nowa wersja ultra lekkiej dystrybucji Linuksa znanej jako Tiny Core Linux. To co wyróżnia tą dystrybucję to jej bardzo mały rozmiar, wynoszący około 10 MB. Nowe wydanie przynosi poprawki błędów jak i kilka nowości.
System po zainstalowaniu posiada jedynie bardzo podstawowe narzędzia, ale jego możliwości można zwiększyć dzięki pakietom (format TCZ), które można załadować do pamięci RAM lub zamontować.
Wymagania sprzętowe tej dystrybucji są bardzo małe, minimalne to:
Rekomendowane:
Jako ciekawostkę można dodać, że istnieje jeszcze mniejsza dystrybucja Micro Core Linux, bazująca na TCL, ale pozbawiona środowiska graficznego i zajmująca jedynie 7 MB.
Pobierz nową wersję.
Instrukcja instalacji.
Opis instalacji na nośniku USB.
Cześć! Kopę lat, czyż nie? Długo tutaj nic nie pisałem, a w zasadzie, patrząc po archiwum – nigdy tutaj nic nie pisałem. Ale to jest oczywiście kłamstwo. Ot, wszystko poznikało, co było zabiegiem całkowicie celowym, który, mam nadzieję, pozwoli mi ponownie wkręcić się w Joggera. Bo w gruncie rzeczy to mi na tym zależy. Skoro jest to nowy początek, to teoretycznie wypadałoby się przedstawić. Od pewnego czasu niezbyt obchodzi mnie, co wypada, a co nie, ale w tym przypadku chyba jednak się przełamię :-) Zatem pragnę napisać to, co aktualne w tej chwili... Na imię mi Kacper, mam siedemnaście lat (notka ta powstała dzień po urodzinach z okazji postanowienia powstałego dzień przed nimi) i jestem uczniem liceum pierwszej klasy i uczęszczam w nim do pierwszej klasy o profilu mat-inf (jak dobrze pójdzie, to ta informacja się przez kilka lat nie zdezaktualizuje) :)) Niesamowicie kręci mnie muzyka: uwielbiam słuchać tej zagranicznej, związanej głównie ze starym hard rockiem (Guns N' Roses, AC/DC, Led Zeppelin...), a także wśród moich ulubionych znajdzie się kilka polskich (takich jak T.Love i Kult). Zresztą co ja się będę rozpisywał, chyba po coś to mam, czyż nie? Dodatkowo uczę się grać na gitarze elektrycznej. Jako, że robię to od dosyć już długiego czasu, potrafię coś czasem na niej zagrać nawet :-) Wraz z dwoma kumplami z gimnazjalnej klasy pogrywamy sobie od roku mniej-więcej raz w tygodniu (niestety z dłuższą przerwą). W tymże zespole zajmuję się, generalnie rzecz określając, robotą gitarzysty rytmicznego. Jeżeli chodzi o jakieś dodatkowe informacje o naszej grupie, to: niedługo prawdopodobnie dołączy do nas basista, powoli poszukujemy wokalisty, a kiedy już się to uda, to może uda się gdzieś, kiedyś zagrać wreszcie jakiś koncert (niepewnie przyznam, że od dłuższego czasu jest to jedno z moich marzeń...). Wtedy w naszych krótkofalowych planach pojawi się zapewne zdobycie fanów w mieście, regionie, województwie i kraju, a w tych nieco dłuższych: podbicie Eurazji, reszty świata i ekspansja na Marsa. Drugim moim zainteresowaniem jest informatyka, a w zasadzie programowanie. Na ten temat nie będę się zbytnio rozpisywał, bo niestety nauka tegoż idzie mi dość opornie. W związku z tym nie ma się za bardzo czym chwalić. To znaczy byłoby czym, gdyby nie to, że w tej społeczności bez problemu będzie można znaleźć kilkoro młodszych ode mnie, lecz o zdecydowanie większej wiedzy... Bywa :) Cóż poza tym mogę dodać? Mimo tego, że nie wszystko mi się udaje, uważam siebie za szczęśliwego człowieka i mam nadzieję, że się to zbyt szybko nie zmieni. Mam kochaną partnerkę, przeżywam wiele pozytywnych chwil i stosunkowo mało negatywnych, mam muzykę, mam co jeść. Prawdopodobnie nie muszę narzekać. Sorry, nie będę płakał. Za często. I cóż poza tym? Lubię żeglarstwo, narty, rower, zielony kolor, humor o pH mniejszym niż 2, sen i imprezy. Jestem Wikipedystą, odwiedzam często demotywatory, wykop i mimo wszystko wolę raczej naszą-klasę niż Facebooka. Aaa no i lubiłem Grono, dopóki nie zmieniło dizajnu na fejsbukowy. Hmm... To chyba tyle zbędnych informacji o mojej osobie... Pozdrowienia, podziwiam, że udało się tu dotrzeć, dziękuję, dobranoc, cześć, papa. A z okazji minionych półtorej godziny temu urodzin życzę sobie natchnienia na notki. I nie tylko na notki...

Paranoja ogarnęła najpierw świat polityki, później wojsko, a na koniec każdą sferę życia, osiągając niespotykaną w historii skalę. Władze centralne raz po raz wysyłały do komitetów lokalnych depesze z żądaniem natychmiastowej egzekucji "co najmniej 10 000 wrogów ludu" albo "wszystkich kułaków, w liczbie co najmniej 15 000". Szybko zaczęło brakować realnych opozycjonistów, aresztowano więc każdego. Za sabotaż, prace dla polskiego wywiadu, trockizm. Zeznania wyciągano poprzez tortury, po czym skazany był rozstrzeliwany lub trafiał do obozu. Jeśli zajmował jakiekolwiek stanowisko, dla pewności skazywano jego podwładnych, znajomych, następcę i następcę tego następcy.
Do kin THX-1138 trafił w 1971 roku i szybko zyskał miano kultowego w amerykańskim środowisku studenckim. Na swój sposób przeniknął do kultury masowej, bo numer 1138 został sparodiowany w wielu kreskówkach i powtórzony w przynajmniej kilku filmach, a sama produkcja bardzo mocno wpłynęła na gatunek. Niestety w Polsce do dziś film jest prawie nieznany.
Świat przyszłości według Lucasa jest odarty z wszelkich barw, a łysi ludzie o bladych twarzach prowadzą życie kontrolowane przez roboty... konstruowane przez nich samych. Film jest na swój sposób powolny, ale dzięki temu skłania do przemyśleń. Zresztą, można go odbierać na przeróżne sposoby. Dla mnie jest to przerażająca wizja tego, jak może wyglądać skomputeryzowany świat przyszłości i jak bardzo Orwell jest wciąż aktualny, mimo że totalitaryzm upadł ostatecznie 20 lat temu. Sam Lucas stwierdził natomiast, że była to raczej metafora atmosfery lat 70...
Od lat nikogo nie dziwi, że Jezus, Bóg, czy Maryja to właśnie ikony popkultury. Ogółem, świat zachodni przełamał tabu otaczające religię i summa summarum wyszło mu to chyba na dobre. Oczywiście nie każdemu podoba się np. parodiowanie Pasji Mela Gibsona czy przedstawianie Chrystusa w pozie jak powyżej. Tym bardziej mało kto zachwyci się, widząc penis wpisany w krzyż.
Wzbudziła wielką krytykę i pewnie szybko zniknie z ulic ze względu na obrazę uczuć religijnych. Ale czy ktoś organizuje pikiety z tej okazji? Żąda zemsty i mordu na sprawcach? Nie. Jeśli kogoś reklama zbulwersowała, to po prostu nie kupi więcej ubrań tej marki. A sama firma zyska opinię, która może być w niektórych kręgach przydatna, w innych wysoce niekorzystna. Tylko tyle i aż tyle.
Widzicie jasne nawiązania do hinduizmu? Ja widzę. I do idei religijnych ogółem. Czy polscy hinduiści zaprotestowali? Czy w ogóle ktoś zaprotestował? Nie, bo po co robić aferę z niczego? Dzieło świadczy o autorze, a karykatura to narzędzie społecznie bardziej pomocne niż szkodliwe.Skończyły się czasy, że Wikipedię mogłeś czytać tylko i wyłącznie siadając przy komputerze.
Zaraz potem przyszła WAPedia, potem Wikipedia na PDA czy telefony komórkowe (w Tome Raiderze).
Gdy stały się popularne iPody i każdy (prawie i to USA) je ma, powstała Wikipedia na iPody czyli Encyclopodia.
Teraz Wikipedia staje się jeszcze bardziej bliska. Pojawił się serwis wikinear.com, do którego zapewne można doserfować jakimś przenośnym urządzonkiem, co w połączeniu z nową bo uruchomioną 5 marca 2008 usługą pn. Fire Eagle sygnowaną przez Yahoo! dostajesz listę artykułów z Wikipedii, które dotyczą miejsca gdzie się właśnie znajdujesz. Cool, ale może trochę straszne ? Czy to nie Big Brother mnie obserwuje ?
Inne rozwiązanie spełniające to samo zadanie to iPhone + GPS + Geopedia. Geopedia to aplikacja, która wyświetla listę haseł z Wikipedii np. danych z GPSu (zobaczcie tu)
Wiem, że nie jestem dobrym negocjatorem.
Wiem, że nie potrafię załatwiać różnych spraw.
Wiem, że sprawę po rozpoczęciu odłożyłem na zbyt długo.
Wiem, że reprezentuję słabą instytucję.
Ale wiem też, że wielu ludzi by się bardzo, bardzo ucieszyło gdyby były wysokiej klasy zdjęcia muzyków z zespołu Slayer na wolnej licencji.
Dlatego jeżeli uważasz, że ekipa Wikipedystów powinna robić zdjęcia na Mystic Festival 2007 daj o tym znać organizatorom - może uda się im ''dorobić'' akredytacje dla przedstawicieli społeczności Wolnych Mediów ;).